Aktualności

Ile kosztuje dochodzenie roszczeń przed Sądem za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika?

Przeglądając oferty licznych kancelarii prawniczych w wielu przypadkach bez problemu można znaleźć odpowiedź o zakresie spraw, którymi zajmuje się kancelaria, referencjach, sposobie rozliczania (najczęściej według stawek godzinowych albo ryczałtem), natomiast sporą trudnością dla potencjalnego Mandanta (Klienta) będzie znalezienie odpowiedzi na pytanie, ile właściwie kosztuje dochodzenie jego roszczeń majątkowych przed Sądem.

Bardzo często zdarza się, że na stronie kancelarii widnieje informacja, iż podstawą rozliczenia będzie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (dalej rozporządzenie). Jest to dla potencjalnego Mandanta pewne ułatwienie, natomiast jeżeli tekst rozporządzenia nie jest równocześnie opublikowany, zadane w tytule artykułu pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi. Mimo, iż wskazane rozporządzenie zawiera stawki minimalne za usługi świadczone przez radców prawnych, jego lektura może stworzyć jedynie pewien zarys potencjalnych kosztów, uzyskanie konkretnej odpowiedzi będzie jednak wymagało osobistego kontaktu z daną kancelarią, w celu przeanalizowania stanu faktycznego i prawnego, a także obliczenia wysokości opłaty sądowej, który powód musi uiścić w momencie wniesienia pozwu.

Zważyć należy, że dochodzenie roszczeń majątkowych na drodze sądowej związane jest zawsze z pewnym ryzykiem, polegającym na oddaleniu czy odrzuceniu pozwu, a w konsekwencji zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Zgodnie z art. 98. § 1 Kodeksu postępowania cywilnego „strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu)”. Poprzez koszty procesu należy rozumieć koszty sądowe (m.in. opłaty sądowe, należności tłumaczy, biegłych) oraz koszty zastępstwa procesowego strony przeciwnej. Osoba decydująca się na sądowe dochodzenie swoich roszczeń, powinna być świadoma i uwzględnić ryzyko przegrania procesu już w momencie wniesienia pozwu.

Skorzystanie z usług profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego czy adwokata), wymaga udzielenia stosownego zlecenia, które jest związane z obowiązkiem zapłaty wynagrodzenia za wykonaną pracę bez względu na rezultat, jaki uda się osiągnąć w toku procesu. Radcowie prawni i adwokaci działają bowiem w oparciu o umowę zlecenia, która zobowiązuje ich do starannego prowadzenia powierzonych spraw, a nie umowę o dzieło, która zakłada z góry osiągnięcie założonego przez strony umowy rezultatu.

W przypadku wygrania procesu powód może wprawdzie liczyć na zwrot kosztów poniesionych na wynagrodzenie radcy prawnego czy adwokata, może się jednak zdarzyć, że zasądzone zostaną koszty niższe niż faktycznie zostały poniesione. Dzieje się tak dlatego, ponieważ sąd zasądza koszty wynagrodzenia dla profesjonalnego pełnomocnika w oparciu o § 6 wyżej wskazanego rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych, które kształtują się w sposób następujący: 

 

Wartość przedmiotu sprawy

Stawka minimalna

do 500 zł

60 zł

powyżej 500 zł do 1.500 zł

180 zł

powyżej 1.500 zł do 5.000 zł

600 zł

powyżej 5.000 zł do 10.000 zł

1.200 zł

powyżej 10.000 zł do 50.000 zł

2.400 zł

powyżej 50.000 zł do 200.000 zł

3.600 zł

powyżej 200.000 zł 

7.200 zł


Wprawdzie w przypadku spraw szczególnie zawiłych, wymagających dużego nakładu pracy, sądowi pozostawiona została możliwość zasądzenia kosztów nawet do sześciokrotności wskazanej wyżej stawki minimalnej, jednak z tej możliwości korzysta się bardzo rzadko.

Obok wynagrodzenia pełnomocnika, powód musi także opłacić wnoszony do Sądu pozew. Zakładając, że pozew będzie wnoszony w trybie zwykłym, powód zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych  z dnia 28 lipca 2005 r. jest zobowiązany do jego opłacenia opłatą stosunkową w wysokości 5 % wartości sporu, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100.000,00 zł. Także w przypadku opłat sądowych obowiązuje zasada odpowiedzialności za wynik procesu, którą powód powinien brać pod uwagę.

Poniższa tabela zawiera trzy przykłady kosztów procesu, jakie należy ponieść w celu dochodzenia roszczenia o 500 zł, 5.000 zł oraz 15.000,00 zł. Na potrzeby niniejszego opracowania zakładamy, że wszystkiego żądane kwoty zostaną zasądzone przez sąd zgodnie z żądaniem pozwu, a reprezentujący interesy powoda pełnomocnicy zgodzą się wykonać zlecenie za stawki minimalne wskazane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości.

Wartość przedmiotu sporu

Opłata sądowa

Koszty pełnomocnika 

Opłata sądowa + 
koszty pełnomocnika

500,00 zł

30,00 zł

60,00 zł

90,00 zł

5.000,00 zł

250,00 zł

600,00 zł

850,00 zł

15.000,00 zł

750,00 zł

2.400,00 zł

3.150,00 zł


Jak widać na podstawie powyższego zestawienia dochodzenie pierwszej kwoty tj. 500,00 zł wymaga nakładu finansowego wynoszącego około 10% wartości roszczenia, dochodzenie kwoty 5.000,00 zł - 17 %, a  w przypadku ostatniej kwoty koszty dochodzenia roszczenia stanowią 21% wartości roszczenia.

Analiza powyższych obliczeń prowadzi również do pytania: co dzieje się w przypadku, gdy z różnych powodów nasz pełnomocnik zgodził się nas reprezentować za kwotę wyższą niż stawka minimalna wskazana w rozporządzeniu? Czy w takim przypadku, zakładając że wygramy sprawę, mamy szansę na zasądzenie przez sąd wyższej kwoty tytułem zastępstwa procesowego? Choć na tak postawione pytanie, należy udzielić odpowiedzi pozytywnej, nie może ona stanowić swoistej reguły. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami, potwierdzonymi orzecznictwem sądów (np. postanowieniem Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 23 marca 2011 r. sygn. akt I KZP 1/11), istnieje wprawdzie możliwość zasądzenia rzeczywiście poniesionych kosztów wskazanych w umowie pomiędzy mandatem, a jego pełnomocnikiem, z tym jednak zastrzeżeniem, że zasądzone koszty nie mogą przekraczać sześciokrotności stawki minimalnej oraz być wyższe niż dochodzone roszczenie, a ich zasądzenie musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami takimi jak zawiłość sprawy, czy szczególny nakład pracy pełnomocnika (§ 2 ust. 2 rozporządzenia). Taka wykładnia przepisów oznacza dla powoda, że w przypadkach, w których poniósł on koszty wyższe niż zasądzone w procesie, różnicę będzie musiał pokryć ze środków własnych.

Analiza powyższych obliczeń prowadzi również do pytania: co dzieje się w przypadku, gdy z różnych powodów nasz pełnomocnik zgodził się nas reprezentować za kwotę wyższą niż stawka minimalna wskazana w rozporządzeniu? Czy w takim przypadku, zakładając że wygramy sprawę, mamy szansę na zasądzenie przez sąd wyższej kwoty tytułem zastępstwa procesowego? Choć na tak postawione pytanie, należy udzielić odpowiedzi pozytywnej, nie może ona stanowić swoistej reguły. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami, potwierdzonymi orzecznictwem sądów (np. postanowieniem Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 23 marca 2011 r. sygn. akt I KZP 1/11), istnieje wprawdzie możliwość zasądzenia rzeczywiście poniesionych kosztów wskazanych w umowie pomiędzy mandatem, a jego pełnomocnikiem, z tym jednak zastrzeżeniem, że zasądzone koszty nie mogą przekraczać sześciokrotności stawki minimalnej oraz być wyższe niż dochodzone roszczenie, a ich zasądzenie musi być uzasadnione szczególnymi okolicznościami takimi jak zawiłość sprawy, czy szczególny nakład pracy pełnomocnika (§ 2 ust. 2 rozporządzenia). Taka wykładnia przepisów oznacza dla powoda, że w przypadkach, w których poniósł on koszty wyższe niż zasądzone w procesie, różnicę będzie musiał pokryć ze środków własnych.

Wskazać także należy, że powód zawsze ponosi koszty procesu samodzielnie. Niedopuszczalne jest, wbrew czasami pojawiającej się opinii, iż można umówić się z pełnomocnikiem, iż ten „zainwestuje” w dochodzenie roszczeń swojego mandanta, a w przypadku wygranej otrzyma procentowe wynagrodzenie od zasądzonej kwoty (pactum de quota litis). Jedynym prawnie dopuszczalnym sposobem uhonorowania zwycięstwa w sporze, jest umowne zastrzeżenie, iż oprócz uzgodnionego wynagrodzenia, pełnomocnik otrzyma dodatkowe honorarium za pozytywne załatwienie sprawy.

Czy potencjalni klienci kancelarii powinni z obawy przed negatywnymi następstwami procesowej porażki zrezygnować z sądowego dochodzenia swoich roszczeń? Na pewno nie. Jednak dla ich dobrze rozumianego interesu majątkowego, powinni oni zawsze korzystać z usług profesjonalistów, którzy w sposób rzetelny dokonają oceny ryzyka i szans na dochodzenie danego roszczenia, a także pomogą uniknąć niepotrzebnych błędów i nietrafnych decyzji

« powrót

Inne aktualności